| < Sierpień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Kategorie: Wszystkie | Gospo(da)rka | Ludzie | Nauka | Poezja | Poli(u)tyka | Sport | Życie codzienne
RSS
czwartek, 23 grudnia 2004
Wesołych Świąt!!!

Zdrowych i pogodnych Świąt, spełnienia Waszych najskrytszych marzeń i realizacji wszystkich Waszych planów oraz wszystkiego naj...naj...najlepszego i pomyślnego, szczęśliwego Nowego Roku!!!

Piotrek

wtorek, 23 listopada 2004
Hmmm...armia czeka...

Tak sobie ostatnio siedziałem i myślałem, myślałem, myślałem...i wymyśliłem :>.

Stwierdziłem, że przerwe studia, uderze do armii, a potem wyniose się z tego kraju.

Ehh...pieprze patriotyzm, miłość do ojczyzny czy nazywajcie to jak chcecie, ale jak na to wszystko patrze to mam serdecznie dość tego ... w pewnych momentach.

Acha...i nie piszcie, że szkoda studia przerywać, że są ważne itd...

niedziela, 17 października 2004
Małe wyjaśnienie...

No jakoś tak się stało, że nie pisałem...przepraszam...

Ale stało się też jakoś tak, że poznałem kobiete i...

No postaram się teraz częściej pisać. Ale pewnie nie codziennie. No i w nadchodzącym tygodniu też mam mase roboty więc za wiele też nie wpisze. Ale za niedługo będzie prawie po staremu.

Pozdrawiam wszystkich.

środa, 29 września 2004
Ni ma...

Witam wszystkich... :)

Coś ostatnio nie mam czasu ani weny na notki...

Jutro jadę do Łodzi (nie wiem po co bo nie przygotowałem tego co powinienem :() a po powrocie są mecze...a jak są mecze nie ma notek ;).

Ale postaram się coś w piątek napisać... a poza tym przygotowuje Wam coś ekstra (tylko z braku tajmu nie bardzo mi idzie :|)

Znikam...pozdrawiam...narazie...

czwartek, 23 września 2004
Coś pozytywnego...będzie później ;)

            Hmm... wiecznie narzekam... więc dziś nie ponarzekam. Bo tak do końca to ten kraj nie zszedł na psy. Jest jeszcze kilka pozytywnych aspektów, paru ludzi, którym się chce, i którzy robią coś dla innych. Ale wkurwia to, że cała reszta ma im to za złe. Zawsze znajdzie się ktoś, kogo kłuje to w oczy. Weźmy np. takiego Owsiaka i jego WOŚP. Przecież nikt go nie prosi o organizowanie takich akcji, są tacy, którzy rzucają mu kłody pod nogi. A gość się nie daje. I bardzo dobrze. W sumie nie o nim chciałem pisać. Ale jeszcze jedno. Najbardziej wkurwia mnie, że czepiają się go księża. Pewnie boleją, że drobne zamiast im na tace płyną gdzie indziej.

 

Dobra. Miałem pisać o czymś innym w sumie, ale zanim to zrobię mała prośba do czytelników. Prosiłbym o wpisanie ludzi, którzy robią coś bezinteresownie dla tego kraju. Z wyjątkiem Jana Pawła II bo to jasne.

 

Nie no - ja wiem, że w tym kraju bywa różnie, ale żeby tylko jedno nazwisko??

23:47, beerman81 , Ludzie
Link Komentarze (13) »
środa, 22 września 2004
Gwałt

http://kiosk.onet.pl/art.asp?DB=162&ITEM=1189484&KAT=239

Miałem kiedyś podjąć temat ale jakoś tego nie zrobiłem, teraz też się powstrzymam bo musiałbym za bardzo kurwować (no chyba że komentarze skłonią mnie do napisania).

A miało być optymistycznie...

Czyżby za długi artykuł i nikomu nie chciało się go czytać?? ;)

Chyba, że to taka znieczulica już...

wtorek, 21 września 2004
Zły dotyk

Zły dotyk


Pytacie mnie gdzie moja radość i siła
Wymagacie czegoś optymistycznego od mojego życia
Chcecie bym się śmiała i była miła
Jestem... to Wy stwierdziliście, że nie mam nic do ukrycia...
Ukrywam przed Wami moje cierpienie
Zazdroszczę uśmiechów, radości spokoju
Dzień mą męką, sen przynosi ukojenie
Nie widzą tego ludzie obojętni, ludzie Waszego pokroju...
Szukacie we mnie klasycznego zachowania
Takiego jak Wasze, beztroskiego życia
Przyzwyczaiłam się już do takiego traktowania
Przyzwyczaiłam się tak jak do bicia...
Stwierdziliście: "Kiedyś była inna"... tak była
Mieliście rację... ale jak ręka skinieniem
Moje beztroskie życie skończyła
Tak uśmiech zniknął z pierwszym uderzeniem...

Iqa

A jutro będzie optymistycznie chyba...

20:46, beerman81 , Poezja
Link Komentarze (5) »
poniedziałek, 20 września 2004
Prezes...

            Kiedyś, dawno dawno temu, po kolejnej podwyżce cen biletów komunikacji miejskiej, Mysza powiedziała, żebym został prezydentem i coś z tym zrobił. Zgodziłem się. Ale zmieniłem zdanie. Po cholere mam zostawać prezydentem skoro on gówno może tak naprawde. Buja tylko od imprezy do imprezy. Pamiętacie jaki Wałęsa był chudy zanim został prezesem?? Kwachu to samo. Kurcze – kiedyś nawet myślałem, żeby większą telewizornie sobie sprawić bo mi się przestaje na ekranie mieścić. Na imprezy mogę chodzić bez funkcji prezesa. I chodzę. I nie rośnie mi dupsko przynajmniej.

 

Kurcze – wyjątkowo nie mam weny dzisiaj.

Ale może dojdzie dzisiaj jeszcze jeden wpis – mój subiektywny opis pewnej sympatycznej osoby ;-).

Nie będzie wpisu - sympatyczna osoba zabroniła...szkoda...

Pretensje kierujcie do niej ;-)

...dochodze do siebie...

I po łikendzie...:> Jak dojde do siebie, stukne kilka kaw i przejże gazety to coś skrobne...albo pójde odsypiać dalej...sie zobaczy...

piątek, 17 września 2004
Łapami chamy!!!

http://info.onet.pl/980876,11,item.html

No i jak w tym kraju ma być normalnie?? Wcale się nie dziwię, że nie ma kasy na służbę zdrowia, szkolnictwo itd.

 

Poza tym miałem wątpliwą przyjemność uczestniczyć w bankiecie z udziałem m.in. naszych polityków. Przedszkolaki przy stole zachowują się lepiej. Po cholerę im sztućce skoro i tak nie wiedzą do czego połowa z nich służy.

O kurde - przed chwilą wyobraziłem sobie Leppera i Beger przy stole z pełną zastawą... o w morde... ale wizja... :D:D:D

 

"W czasie uczty nie opowiadaj, jak należy jeść, ale jedz, jak należy."

Epiktet (ok. 50-130)

 
1 , 2 , 3 , 4